sobota, 22 grudnia 2012

Kosmetyczny trik na Sylwestra :)

Kochane moje jeszcze świąt nie ma, a ja już o Sylwestrze. Ale myślę, że najwyższa pora zacząć przygotowania żeby wyglądać wystrzałowo w tą noc kończącą kolejny rok. Dzisiaj zaczynam relację jak ja się przygotowuję do Balu :)

Wczoraj udało mi się zakupić sukienkę, chwalę się moją kreacją.



Kremowy odcień w górnej części bardzo mi przypadł do gustu i tak sobie marzę, żeby odbijał się od złocistej, lekko opalonej skóry. Żadne solarium ani "agresywne" samoopalacze nie wchodzą w grę.

Zaczęłam szperać w Internecie w poszukiwaniu kosmetycznego sojusznika, który nada mojemu ciału zdrowy koloryt.
Oczywiście priorytetem dla mnie było, żeby dane mleczko,spray czy inne cudo nie zostawiało smug i szpetnych brązowych plam.

Na Wizażu znalazłam dobre recenzje o tym balsamie i niezwłocznie go zakupiłam.

czwartek, 20 grudnia 2012

Spa Listopadowe -Wasze fotki :)

Witam Was kochane, bywam rzadko w moim blogerskim światku-wiem, ale niestety czasami nie mamy wpływu na nasze koleje życia.

Poniżej przedstawiam wreszcie wyczekane, upragnione efekty SPA listopadowego, mniemam, że już obejrzałyście je na swoich blogach, ale kto nie widział zapraszam ;)

Tyle zdjęć dostałam do tej pory, może jeszcze któraś z Was doślę fotki- wtedy zaktualizujemy posta.










piątek, 7 grudnia 2012

Nawilżający płyn do demakijażu z Mariona -recenzja

Preparat przeznaczony jest dla skóry suchej i wrażliwej
"Płyn ma nawilżać, usuwać skutecznie trwały i wodoodporny makijaż. Formuła oparta na wodzie różanej, która zapobiega wysuszaniu wrażliwej skóry wokół oczu, zmniejsza obrzęki pod oczami oraz nadaje skórze zdrowy koloryt. Zawarta alantoina przyspiesza odnowę uszkodzonego naskórka, doskonale nawilża oraz łagodzi podrażnienia. Polecany dla osób o wrażliwych oczach oraz noszących szkła kontaktowe" --> oto informacje na opakowaniu.


Płyn był tani-kupiłam go w drogerii za 3,99 w promocji więc nie wydałam za wiele.

Wydajność produktu nie jest rewelacyjna-muszę zużyć 4-5 nasączonych płynem płatków, żeby zmyć makijaż. Także prorokuję, że wystarcza na tydzień-dwa.

Jeśli chodzi o konsystencję -jest bardzo przyjemna. Czuję jakbym dokonywała demakijażu za pomocą lekkiego olejku, który gładko "mknie" po mojej twarzy. Produkt jest dwufazowy, dość dobrze nawilża cerę i nie wywołuje u mnie uczucia ściągnięcia.

poniedziałek, 3 grudnia 2012

Prośba o zdjęcia :)

Hej dziewczęta biorące udział w listopadowym SPA, ponawiam prośbę o wysłanie fotek do mnie ( z początku i końca listopada),bo chcę zrobić podsumowanie i wręczyć nagrodę niespodziankę :D Otrzymałam do tej pory tylko kilka zdjęć :)

Przypominam adres mailowy  : odnowawlosa@interia.pl   

wtorek, 27 listopada 2012

Pytanie do kręconowłosych-jak prostujecie włosy?

Coraz zimniej, deszczowa i wilgotna pogoda daje się Nam we znaki. I naszym włosom przy okazji ;)

Mam bardzo istotne pytanko do wszystkich Kręconowłosych dziewczyn:

W jaki sposób prostujecie włosy, żeby utrzymać je gładziutkie i zdyscyplinowane minimum jeden wieczór ?

Ja niestety ostatnio nie mam szczęścia i nie wiem co się dzieje z moją czupryną,ale 15 minut po wyprostowaniu  kosmyki zaczynają się puszyć i podwijać.Nie wygląda to zachwycająco.

Możecie zdradzić swoje sekretne metody ? :D
Chętnie obejrzałabym również fotki Waszych włosków po wyprostowaniu, bo przestaję wierzyć, że można to skutecznie zrobić...

P.S Co za pogoda, samopoczucie jak w kalejdoskopie, może ta nutka poprawi Wam humorek :)

poniedziałek, 26 listopada 2012

Jak przedłużyć "życie" kosmetykom?

Kochane na temat dzisiejszej notki natchnęło mnie podczas porządków. Odnalazłam zaschnięty tusz, lakier resztkę balsamu do ciała.
Troszkę szkoda tych produktów, miałam nadzieję, że chociaż część z nich uda mi się odratować.  Poszperałam, przypomniałam sobie co kiedyś usłyszałam od mamy, koleżanek i znalazłam następujące triki "przedłużające życie" kosmetykom i sposoby na przechowanie, żeby efektywniej działały.

TUSZ DO RZĘS:
  • Jeśli tusz nam zasycha to możemy wpuścić do opakowania kilka kropli gorącej wody lub odrobinę toniku bezalkoholowego. Słyszałam również o coca-coli. Ciekawa metoda :D
  • Inny sposób to zanurzenie oprawki w gorącej wodzie.
  • Kolejna metoda to przemywanie szczoteczki mleczkiem do demakijażu -tusz nie będzie się nawarstwiał i zostawiał mało estetycznych grudek podczas wykonywania makijażu
  • Nie ocierajmy nadmiaru tuszu o brzeg opakowania (szybciej wysycha i zaczyna się kruszyć) i nie pompujmy do środka powietrza. Włóżmy szczoteczkę i wykonujmy okrężne ruchy, aby "nabrać" tuszu, który ma tendencję do osadzania się na brzegach tubki.
KREDKA DO OCZU:
  • Stępioną, łamliwą kredkę wkładamy na kilka godzin do zamrażalnika, dzięki czemu możemy ją ponownie temperować.

wtorek, 20 listopada 2012

Blogerkowe SPA listopadowe II

Spieszę, podążam, biegnę donieść relację jakie dalsze cuda czynicie dziewczyny ze swoimi włosami w ramach listopadowej akcji SPA dla włosów. GO!

Przed zestawieniem mała prośba, będę tworzyła galerię zdjęć z efektami listopadowego SPA.Jeśli możecie kochane przygotować zdjęcia ( przydałyby się dwa z końca października i z końca listopada) i wysłać pod koniec listopada na adres odnowawłosa@interia.pl to będzie fantastycznie ;) Dla ułatwienia wpiszcie proszę w tytule maila nick oraz adres bloga :)

KLIK
 Tym razem od końca ;)

1.Omitsu rozpieściła włosy maseczką odżywczo-wygładzającą.Bazą był ocet, gliceryna, jajko i olejek rycynowy. Maska zalecana do stosowania dwa razy w tygodniu.
"Jestem naprawdę zadowolona z efektu! Włosy są sypkie,mięciutkie w dotyku.Co dla mnie ważne, zauważyłam nawilżenie końcówek( nie jakieś ogromne,ale jest w porządku). Naprawdę fajnie się błyszczą, nie ma problemu z rozczesaniem ich."

2.Mastiff stawia na płukanki. Na blogu możemy znaleźć przepisy na na płukankę octową, która świetnie oczyszcza włosy i  kawową (poprawiającą mikrokrążenie oraz pobudza włosy do wzrostu.)
"Włosy po płukance zdecydowanie nie są gładkie, co może dla wielu osób być negatywnym aspektem, ale jak widać po zdjęciu,włosów wydaje się być więcej."

3.Eve serwuje włosom bardzo bogate w składniki nawilżające maski np. spirulinowo-placentowo-oliwkową(oliwa) czy też na bazie czarnych oliwek.W stosowaniu u Eve znalazła się również płukanka z prawoślazu oraz papka na wypadanie (biała glinka+puder brahmi+olejek luarowy), a także ciepłe kompresy na włosy.
"Jeśli chodzi o pielęgnację włosów oliwą to uwielbiam z niej robić ciepłe kompresy na włosy. Taki kompres można zrobić z samej oliwy lekko podgrzanej lub z dodatkami.Najlepiej działa na mnie połączenie ciepłej oliwy oraz pyłku kwiatowego w miodzie. Zarówno miód, jak i pyłek kwiatowy doskonale nadają się do suchych włosów."

niedziela, 18 listopada 2012

Co kobiety robią w toalecie drodzy Panowie :D?

Kochane ten weekend  był dla mnie bardzo intensywny. Z czasem krucho, ale jestem z Wami :D

Teraz wreszcie usiadłam po długich podróżach, zrobiłam sobie karmelowo-waniliową herbatę Liptona i przeczytałam notkę na blogu mojej bratniej duszy -Mony :D

Słuchajcie rzecz jest o pewnych damskich procesach fizjologicznych.Blogerka w niesamowicie zabawny sposób i nieszablonowy sposób opisała jak odbierają nas faceci w niektórych życiowych ( rzekłabym nawet bardzo życiowych) sytuacjach ;p


Także dla odmiany dzisiaj nie o włosach, nie o kremach, ale o  naszym kobiecym wdzięku...nawet na kibelku:D
Podstawą jest dystans do samej siebie!
Zapraszam do lektury  i zakończenia weekendu z uśmiechem na twarzy :)
A od jutra wracamy do naturalnej pielęgnacji.


piątek, 16 listopada 2012

Ankieta -wypełnijcie pleeease :D

Kochane dla potrzeb mojej pracy badawczej stworzyłam anonimową ankietę dla 150 blogerek.

Bardzo mi zależy, żebyście ją wypełniły  -mega mi pomożecie :) Jeśli możecie podeślijcie koleżankom z innych blogów urodowych.

Oto link:

 
Z góry bardzo dziękuję! :)

Cynamon, imbir, orzech laskowy -pyszne inspiracje ;)

Dzisiaj troszeczkę inspiracji w moich ulubionych ostatnimi czasy kolorach, które wydobywają piękno naszych włosów oraz podkreślają urodę :D  Nie każdy czuję się dobrze w ciepłych, nasyconych barwach, ale popatrzeć (naaaaapatrzeć) się można ;) A nuż się skusimy ?

    1.

2.

3.

4.

środa, 14 listopada 2012

Kosmetyczny mix zakupowy ;)

Nie kupuję w listopadzie żadnych nowych masek, szamponów, odżywek etc.
W zamian zafundowałam sobie odprężający spacer po drogeriach i.... skusiłam się na kilka drobiazgów


 Zakupowe grzeszki to:

1) Farba "Color Naturia" z Joanny -miałam już kilkakrotnie z tej serii kolor Płomienna Iskra. Jestem do tej pory bardzo zadowolona z tej farby. Intensywny, trwały kolor, którym w moim przypadku cieszyłam się tygodniami.Farba zawiera odżywcze składniki naturalne( ekstrakt z brzoskwini, proteiny mleczne)Ujmująca cena: 5,99 zł. Ja potrzebuję dwa opakowania na moją długość włosów.
Zobaczymy czy Jesienny Liść zaskoczy mnie pozytywnie ;)

wtorek, 13 listopada 2012

Moje SPA listopadowe I

Chciałabym zapoznać Was z planem mojej pielęgnacji zrealizowanym od 1 do 14 listopada i wymienić produkty z których jestem najbardziej zadowolona.

Tak więc:
  • 1 listopada -wcierka z rycyny (kilka h przed myciem) maska 1 (żółtko+jogurt+aloes), mycie głowy oraz płukanka z octu.
  • 2 listopada -zabezpieczenie końcówek olejkiem z kiełków pszenicy
  • 3 listopada -olejowanie na noc(oliwa z oliwek)
  • 4 listopada-wcierka z czarnej rzepy, umycie włosów, maska z siemienia lnianego, płukanka z mydlnicy
  • 5 listopada- olejek z kiełków pszenicy na końcówki
  • 6 listopada -olejowanie włosów na noc(oliwa z oliwek) 
  • 7 listopada-wcierka z kozieradki, mycie, maska 1, płukanka z lipy
  • 8 listopada- płukanka z ziół (pokrzywa, mydlnica, łopian)
  • 9 listopada-olejek kokosowy na noc
  • 10 listopada-wcierka z czarnej rzepy,mycie, płukanka z mixu ziół ( mydlnica, łopian, bylica)
  • 11 listopada- odpoczynek dla włosów
  • 12 listopada-olejowanie ( olejek z kiełków pszenicy)
  • 13 listopada-wcierka z kozieradki ,mycie,maska z siemienia lnianego, płukanka z octu
  • 14 listopada -olejek z kiełków pszenicy na końcówki
Myję włosy według potrzeb, może dla niektórych to zbyt rzadko, ale moje loki w ogóle się nie przetłuszczają.

niedziela, 11 listopada 2012

Liebster blog -odpowiedzi,nominacje i pytania do Was :)

Wyjazdy, wyjazdy, wyjazdy. Tęskniłam za tym światkiem, ale oto jestem znowu z Wami :)

Tak więc bardzo dziękuję dziewczynom, które mnie otagowały i wyróżniły.
Zadano mi 44 pytania więc do dzieła:

Odpowiedzi na pytania od blogerki Oj Karola

1.Ulubiony kosmetyk ostatnich paru dni?
Olejek pomarańczowy z Biochemii Urody.. Rzadko się maluję na co dzień, ale podczas ostatniego tygodnia wypadało mieć makijaż. Nie mogłam się więc doczekać kiedy wreszcie uwolnię się od podkładów, tuszu do rzęs etc.Powyższy kosmetyk bardzo mi w tym pomógł.

2.Jeśli mogłabyś zamieszkać w dowolnym miejscu na ziemi, to jakie byłoby to miejsce? A może zostałabyś tu, gdzie jesteś?
Marzę o pd.Włoszech -Neapol,Sycylia-mam nadzieję, że będę miała szansę tam zamieszkać.

3.Wolisz słuchać muzyki w zaciszu domu czy wyszaleć się na koncercie?
Zdecydowanie w domu,słucham tej samej piosenki czasami po kilka razy, analizuję słowa etc.

4.Masz czasem dość jakichś rytuałów pielęgnacyjnych.
Mam czasem dość balsamowania ciała.

5.Zdarzają Ci się takie sytuacje,że gdy idziesz na ubraniowe zakupy, to nigdy nie ma w sklepach tego, czego akurat potrzebujesz?
Oj baardzo często tak mi się zdarza. Za to jak nie mam pieniędzy....

wtorek, 6 listopada 2012

Blogerkowe SPA listopadowe I

Kochane poniżej pierwsze podsumowanie Waszych SPA działań:

KLIK

1.Cleo dzielnie walczyła z piciem siemienia lnianego oraz soku z jabłka i natki pietruszki.Na efekty trzeba będzie troszkę poczekać. Jeśli chodzi o zewnętrzną pielęgnację to Cleo stosuje maski, w których skład wchodzą między innymi biała glinka, miód, oleje, płatki owsiane i wiele innych eko składników.

2. Imprevisivel dogodziła swoim włoskom płukanką z indyjskich ziół.
"Pierwsze co zauważyłam to ładny blask. Po drugie włosy były wygładzone , ujarzmione , nie puszyły się , były dociążone , ale nie obciążone i przyjemne w dotyku."

3.Czarownicująco w domowej ekipie miała masło shea wcierane w skalp, płukankę lnianą z aloesem, maskę na bazie miodu, oleju z orzechów włoskich i mleka owsianego, olej lniany itp.
"Dodatek mleka owsianego może być zbawienny dla osób narzekających na szybko klapiące włosy -mleczko owsiane nawilża włosy i skórę,łagodzi podrażnienia, a skrobia zawarta w owsie ma szansę zadziałać jak suchy szampon."

 4.Natalia rozjaśniała swoje kosmyki za pomocą płukanki rumiankowej z dodatkiem cytrynki.
"Włosy są miękkie, błyszczące, puszyste (to chyba największy efekt), lepiej się układają no i pachną rumiankiem.Tani sposób na bombę witaminową dla włosów :)"

5.Narvika przedstawiła na blogu swoje włosowe zakupy. Z naturalnych środków znajdziemy tam m.in algi, aloes, miód lawendowy, oliwę z oliwek Goya, olej arganowy.
"Oleje-wszystkie nakładam na noc cieniutką warstwą na włosy, pomijając skórę głowy"

sobota, 3 listopada 2012

Podsumowanie października+gąszcz baby hair

Chciałabym podsumować godnie październik i moją pielęgnację w tym miesiącu. Jednak nie jestem do końca zadowolona z tego miesiąca.
Nie udało mi się stosować wszystkich kosmetyków, które zamierzałam. Myłam włosy 2-3 razy w tygodniu.Plusami są brak kontaktu z prostownicą i farbą do włosów.

W regularnym użyciu były:
-Szampon Alterra
-Maska Gliss Kur
-Maseczka Biovax

Aż 3 wcierki:
-Jantar
-Neril
-Olejek łopianowy
Dogadzałam swojemu skalpowi codziennymi masażami:)

Do olejowania i zabezpieczania końcówek używałam olejku z kiełków pszenicy.
Piłam pokrzywę i to by było na tyle.

Bardzo skromny zestaw moim zdaniem i mało urozmaicony. Nadrabiam w listopadzie.

Jak zwykle nie widzę wzrostu na długości.Ale mam odrosty więc coś się dzieje.
Włosy  natomiast bardzo zgęstniały przy nasadzie.
Jestem zaskoczoną ilością baby-hair. Muszę się Nimi pochwalić :)


  Jak zgarnę kogoś do zrobienia fotki całych włosów to zaraz ją zamieszczę ;)

Niespodzianki na plecach-jak im zaradzić

Kochane dzisiaj pragnę poświęcić notkę pewnemu problemowi z którym borykałam się przez długi czas.
Chodzi mi o trądzik pospolity na plecach. Moim utrapieniem były powracające co jakiś czas wypryski mniej więcej między łopatkami i przy tylnej części szyi.. Miałam bardzo tłustą skórę na plecach i musiałam ją ciągle szorować i wysuszać.

Odwiedziłam więc dermatologa.Oprócz stosowania gotowych środków ( Acnosan i Benzacne, które dla mnie okazały się bardzo skuteczne) stosowałam także kilka domowych sposobów na powracającą od czasu do czasu przypadłość. Z poniższych metod korzystam asekuracyjnie do dzisiaj.

Polecam:

Peeling kawowy- przy robieniu peelingu całego ciała masuję również plecy. Ścieram martwy naskórek, pozbywam się bakterii siedzących w skórze i przygotowuję plecy do nałożenia maseczki lub innych specyfików. Przepis TU

Peeling z płatków owsianych -typowo złuszczające właściwości, płatki wygładzają i odświeżają skórę oraz likwidują zaskórniki.Znalazłam jakiś czas temu taki przepis: 4 łyżki zmielonych płatków, 2 łyżki zmielonych orzechów włoskich, troszkę kwaśnej śmietany.Mieszamy na papkę. Masujemy plecki. Zazwyczaj zostaje mi tej mazi na peeling całego ciała.

środa, 31 października 2012

Kto bierze udział we włosowym SPA, no kto ? :)

Dziewczęta poniżej spis osób, które biorą udział w akcji Listopad miesiącem SPA dla włosów.

Piszę nicki bądź nicki wraz z adresem blogów włosowo-urodowych:

                                                 
          3) Imprevisivel http://uroda-kosmetyki-opinie.blogspot.com/
                               
                            4. Czarownicująco http://czarownicujaco.blogspot.com/                   



                                                                             


 Uwaga: Jeśli kogoś nie dopisałam lub zapędziłam się i zapisałam( a nie jest chętny) lub chce się dołączyć niech da znać.Zaktualizuję listę :)
Teraz już wiecie na które blogi zaglądać. Do dziewczyn, które biorą udział:"Piszcie kochane jak Wam idzie, dzielcie się przepisami/efektami i zdjęciami.Będzie pięknie!"

W razie pytań,wątpliwości i innych spraw nie cierpiących zwłoki piszcie również na maila:
odnowawlosa@interia.pl


 

Moja ekipa produktów na listopadowe SPA :)

Witam obecne i przyszłe Włosomaniaczki (ostrzegam-to uzależnia :D)

Poniżej przedstawiam mój mocny skład, który będzie mi towarzyszył w listopadzie i dzięki któremu hasło przewodnie akcji
zostanie zrealizowane.
 Motto:Odstresowane, coraz mocniejsze i zdrowsze włosy.

Ja odkładam na bok wszelkie gotowe produkty i będę tylko bazować na poniższych środkach + Waszych pomysłach :) Wybrałam bardzo popularne środki, które posiadałam lub były łatwo dostępne.Zdaję sobie sprawę,że tych naturalnych wspomagaczy jest dużo więcej.
Naturalne specyfiki podzieliłam na kilka grup.Niektóre środki będę stosować do wewnątrz.

Poniżej wykaz, słów kilka na temat działania oraz do czego będę ich używać, bądź linki ( o niektórych ziołach czy innych produktach pisałam wcześniej na blogu).

Zaczynamy:

Zioła: wybrałam sporą kolekcję, będę je łączyła ze sobą i stosowała głównie do płukanek oraz jako podkład do szamponu.Fantastycznym specyfikiem przyrządzonym z tych roślin są także maceraty.Jeśli czas pozwoli... :)

niedziela, 28 października 2012

Blogerki w gazecie internetowej :D

Kochane z racji nawiązania współpracy z gazetą internetową  Twoje-Wieści będziemy dostępne dla jeszcze szerszego grona odbiorców. Dobra wiadomość prawda?


Na sam początek opublikowano moją notkę dotyczącą zmiany nawyków kosmetycznych na jesienno-zimowe dni:

W tekście wspomniałam również o naszej listopadowej akcji,o dostępnych wkrótce przepisach, metodach i trikach  fantastycznych blogerek-WAS ;) Myślę, że też będziecie mogły zaprezentować Wasze blogi na stronie Twoich Wieści.Kolejne świetne info.

Już wkrótce Twoje Wieści będą wydawane w formie drukowanej.Liczę na jakiś kącik. Jeszcze jeden pozytyw. Zapraszam gorąco do odwiedzenia witryny !

Hu!Hu!Ha! Nasza zima zła!
A my jej się nie boimy
Cuda dla urody w domu czynimy!

piątek, 26 października 2012

Listopad miesiącem SPA dla włosów I

Dziewczynom, które odpowiedziały na mojego Taga o Listopadowym SPA bardzo dziękuję :) Bardzo się cieszę również z pozytywnych komentarzy odnośnie akcji.

Kilka wstępnych info:

-Sporządzę listę Blogerek i nie Blogerek, które zadeklarują się brać udział w akcji. Lista będzie aktualizowana, także możecie się śmiało dołączać podczas listopada. Możecie to zrobić również w komentarzach pod tym postem.Podajcie swój nick/link do bloga :)

-Zamieszczę tydzień po tygodniu moją pielęgnację naturalnymi produktami.( do końca miesiąca zużyję parę gotowych kosmetyków i robię miejsce dla suszu( ziół),olejów i innych produktów. W planie jest także wykonanie domowego szamponu.

-Będę wstawiać Wasze przepisy na włosowe SPA, linki do Waszych blogów etc.
  
-Pod koniec listopada dla jednej z Was będzie czekać niespodzianka:D

To tyle na razie-rozwinę to i zbiorę w jednym poście  :)

Nadrzędny cel akcji to:

 ODSTRESOWANE, CORAZ MOCNIEJSZE I ZDROWSZE WŁOSY:D


P.s A dziś tlen, słońce i tęcza barw.Udanego weekendu!

KLIK











środa, 24 października 2012

Tonik Garnier Neril recenzja część I

Myślę,że po 5 tygodniach stosowania toniku Neril firmy Garnier mogę ocenić preparat i jego działanie na moje włosy do obecnej chwili.


Produkt nabyłam w osiedlowej aptece. Widziałam w kilku innych więc myślę, że dostępność Neril jest duża. Zapłaciłam za tonik 19,99 zł.Sprawdzałam w Internecie.Ceny kształtują się o +/- 3 zł.

Jeśli chodzi o wydajność  jestem mile zaskoczona szczerze mówiąc.Na opakowaniu jest napisane, że optymalne rezultaty uzyskuje się po 8-12 tygodniach. Pomyślałam: "Ehe... to ja takich buteleczek muszę zużyć z 4. Mija piąty tydzień, a ja jeszcze mam ponad połowę płynu w butelce.Widać to na powyższej fotografii.Nie żałuję toniku i staram się nie omijać żadnego miejsca na skalpie.Jest to jednak koncentrat więc wydajność jest naprawdę na plus.

Tonik Neril ma bardzo intensywny zapach. Z tych apteczno-lekarskich.Na fiołki i róże nie mamy co w tym przypadku liczyć. Dla niektórych aromat przyjemny, dla innych nie do zniesienia.Myślę jednak, że warto się poświęcić.Ponadto podobno im mniej przyjemnie jakiś specyfik pachnie, tym lepiej działa :)

Teraz przejdę do działania produktu.

wtorek, 23 października 2012

Termometr dla loków

Kochane znalazłam bardzo ciekawą informację odnośnie środków używanych do stylizacji kręconych włosów podczas różnych temperatur:

Tak więc:

15 st.C i więcej-możesz sięgnąć po żel,najlepiej nawilżający z wyciągami roślinnymi. Wilgoć nie zaszkodzi wtedy lokom, a nawet jeszcze je podkreśli

15 st.C do 6 st.C-to zdecydowanie najlepsza temperatura dla loków.Do stylizacji użyj pianki nie zawierającej silikonu, a włosy będą jedwabiście miękkie i sprężyste

6st.C i mniej-włosy mogą być sztywne,nawet gdy użyjesz kosmetyków zmiękczających.Sięgnij po krem do stylizacji zawierający substancje odżywcze,by włosy pozostały sprężyste

KLIK


sobota, 20 października 2012

Listopad miesiącem SPA dla włosów

Przyszło mi do głowy, żeby mianować Listopad miesiącem SPA dla włosów

 

Będziemy dopieszczać nasze włosy i skalp za pomocą naturalnych,domowych środków minimum raz w tygodniu.Szalejemy z maseczkami,odżywkami,płukankami,wcierkami etc.

W grę wchodzą:
  • oliwa z oliwek,olejek rycynowy i inne
  • ocet jabłkowy
  • gliceryna
  • jajka
  • miód
  • czarna rzepa
  • cebula
  • banan
  • awokado 
  • aloes
  • majonez
  • jogurt naturalny
  • zioła
  • algi
I wszelkie inne domowe produkty znalezione w kuchni :D ! 
Zdaję sobie sprawę, że przecież wszystkie Włosomaniaczki używają bardzo chętnie naturalnych produktów,ale są takie tygodnie,kiedy stosujemy w większości gotowe preparaty.Wróćmy więc w listopadzie do Matki Natury :)

Mam nadzieję, że pomysł się spodoba :)

piątek, 19 października 2012

Biovax ratuje po Waxie ? :)

Piątkowe,zjawiskowe popołudnie.Zjawiskowe dzięki pogodzie i słoneczku,które nieźle przygrzewa.Do tego jeszcze aktywność fizyczna i endorfiny w jak najlepszej kondycji :D.Ja siedzę dzisiaj przed komputerem w nieco nastroszonej czuprynie.Mam sianowate, wysuszone włosy, które nie chcą się ułożyć w żadną stronę.

Myślę,że jestem  sama sobie temu winna. Przedobrzyłam ostatnio z zagranicznym Waxem. Nakładałam maskę dwa razy w tyg.na około 1-2 h mając w pamięci jak kiedyś doprowadziła moje włosy do dobrej kondycji.Coś tym razem jednak nie zadziałało, może to nie wina tej maski,ale np.szamponu,który zmieniłam na Alterre, toniku Neril albo jakiejś ziołowej płukanki.Troszeczkę ostatnio eksperymentowałam i nie chcę tutaj wskazywać palcem na Waxa, a prawdziwy winowajca się grzecznie "skrywa" na półeczce :D

środa, 17 października 2012

Środowisko blogerek "urodowo-włosowych",sympatia,motywacja

Naszło mnie od rana na  blogowe refleksje.
Myślę, że jak na razie mam same pozytywne odczucia co do działalności blogerek z obszaru urody, pielęgnacji ciała i włosów. Nie wiem co się dzieje w innych społecznościach ;)
Moje komentarze są dodawane lub odczytywane na bieżąco i zatwierdzane.Jeszcze nie miałam okazji napisania maila do wielu blogerek.Za każdym razem jednak uzyskiwałam odpowiedź. Raz tylko mój mail został bez odzewu.
Może ma to związek z wielkością bloga.Im bardziej popularny tym mniej czasu na odpisywanie?

Poniżej kilka uwag na temat Waszych blogów:

wtorek, 16 października 2012

Zmiana nawyków kosmetycznych na jesienne dni

Brrr, włos na głowie mi się jeży od tej pogody oraz od myśli,że będzie jeszcze zimniej. Więcej czasu zaczynam spędzać w domu i nie spieszę się z nawilżaniem,ujędrnianiem,odprężaniem.
KLIK
Zmieniam parę nawyków:przesuwam niektóre kosmetyki w głąb szafki,a na pierwszy plan idą tzw.jesienno-zimowe specyfiki,które mają niesamowity wpływ na moje ciało i samopoczucie.

  • coraz rzadziej skrapiam się lekkimi, kwiatowymi perfumami.W grę zaczynają wchodzić orientalne nuty,korzenne,piżmo (oczywiście wszystko zależy od gustu,są Panie które świetnie czują się w "letnich zapachach" przez cały rok)
  • do pielęgnacji skóry,która jest katowana przez coraz grubsze ubrania używam gęstych,bogatych w odżywcze i nawilżające skórę składniki mleczek albo masła do ciała
  •  na noc zakładam ciepłe bawełniane skarpetki nakładając przedtem na stopy grubą warstwę kremu
  •  krem do twarzy już nie ma lekkiej,niemal wodnistej konsystencji.Zastępuję go środkiem,który lekko natłuści moją skórę chroniąc przed niekorzystnymi czynnikami atmosferycznymi (wiatr,niskie temperatury)

poniedziałek, 15 października 2012

Poniedziałkowy przegląd:płatki owsiane,czarna rzepa,kasztan

Dzisiaj od rana szybciutka notka(mam teraz bardzo okrojony czas,ale dzielę się z Wami na bieżąco).Mnóstwo rzeczy do ukończenia i muszę to wszystko pogodzić.Jednak blogi będzie nadal żył swoim życiem :)

1)Kochane ruszył sezon na orzechy i jabłuszka.Mam w kuchni ich spory zapas.Oprócz szarlotek,snikersów i innych pyszności przygotujmy...owsiankę.Zróbmy wspaniały prezent dla naszej cery,paznokci i włosów.Potas,wapń,żelazo,mangan,cynk i witaminy-dobroczynny skład płatków nie ma sobie równych.
Słyszałyście o surówce piękności Heleny Rubinstein?
  • Do miseczki wsypujemy szklankę o pojemności 200 ml płatków owsianych tradycyjnych, wszystko zalewamy chłodną, przegotowaną wodą i pozostawiamy na noc.
  • Rano dodajemy do płatków trochę soku wyciśniętego z cytryny oraz łyżkę miodu.
  • Do przyrządzonej sałatki piękności, w zależności od  upodobań dodajemy jogurt naturalny, grecki, kefir, mleko kozie, krowie, sojowe.
  • Zależnie od pory roku dekorujemy surówkę piękności dużą ilością świeżych lub mrożonych owoców
  • Opcjonalnie możemy dodać odrobinę orzechów lub nasion słonecznika, dyni.
Niesamowita bomba witaminowo-minerałowa!
Po kilku tygodniach nasza cera zaczyna się wygładzać,włosy i paznokcie są w lepszej formie,a my mamy mnóstwo energii i optymizmu(obecność korzystnych substancji psychoaktywnych w płatkach owsianych)

Ja na moje śniadanko gotuję błyskawiczne płatki żytnie z niskotłuszczowym mleczkiem,dodaję do tego parę orzechów,starte na drobnych oczkach tarki jabłuszko i posypuję rodzynkami.Pyszne.Chyba się uzależniłam
 :D

czwartek, 11 października 2012

Isana na półeczce, wycofanie Alterry oraz zagadka z Green Pharmacy


Dzisiaj na widelcu 3 rzeczy:

1) Nie miałam odżywki więc poleciałam i kupiłam Odżywkę Isany z serii Professional do Włosów łamliwych i rozdwajających się.Myślę,że kosmetyk powszechnie znany.Miałam ją już raz około roku temu i z tego co pamiętam była dość łaskawa dla moich włosów.Nawilżała i nie obciążała.
Przyjemny zapach,duża pojemność 500 ml,prowitamina B5 oraz dodatek arganu za 6,99.Jest ok;)
KLIK

2)Byłam w dwóch Rossmanach w moim mieście i nadal nie mają olejków z Alterry. Pani poinformowała mnie,że obecnie jest to produkt niedostępny w sprzedaży i nie posiada żadnych informacji,kiedy ta sytuacja się zmieni.Przyznam szczerze,iż nie wiedziałam o tym,iż te popularne olejki będą na wagę złota.
Na blogu Karminowe Usta możecie przeczytać sobie treść oficjalnego maila,który Rosmann wysłał odpowiadając na zapytanie o rzekomym wycofaniu asortymentu olejków. KLIK

3) Zastanawia mnie gdzie jest dostępny w całej/większej okazałości asortyment Green Pharmacy.
Do tej pory spotkałam się tylko z kosmetykami do włosów.Interesowałyby mnie masła,scruby do ciała i parę innych specyfików,o których przeczytałam na ich stronie.
                                                      http://www.elfa-pharm.pl/



środa, 10 października 2012

Żel z siemienia lnianego na gładkie włosy i podkreślenie skrętu

Czytam te wasze wszystkie fantastyczne blogowe porady i niestety nie mam tyle czasu,aby wszystko wypróbować.Jednak jak już coś mi wpadnie w oko(najczęściej oszałamiające rezultaty) ochoczo biorę się za "gotowanie" :D
Dzisiaj na ruszt idzie ŻEL Z SIEMIENIA LNIANEGO,który ma za zadanie ujarzmić moje rozczochrane włosy,nawilżyć oraz podkreślić ich skręt.
Przepisik z bloga Zielonookiej Jędzy (chyba nie jesteś taką jędzą, skoro dzielisz się z nami przepisami;)
KLIK
Jeszcze raz podaję przepis:
-1 szklanka wody
-2 łyżki niemielonego siemienia lnianego
-kilka kropel olejku eterycznego

Do małego garnuszka wlewamy wodę,wsypujemy siemię i wstawiamy na 15 minut na mały ogień,co jakiś czas mieszając.Im dłużej się będzie gotował,tym gęstszy wyjdzie.Później przecedzamy przez sitko(jeśli nie chce przejść używamy widelca).Kiedy wystygnie dodajemy kilka kropli olejku eterycznego.
Gotowy żel wstawiamy do lodówki.Możemy go tam przechowywać około 2 tygodni.
Kolor żelu jest przezroczysty lub lekko brązowy.

poniedziałek, 8 października 2012

Słodycze STOP!

Kochani w swoim życiu toczę dwie walki-jedną o piękne włosy,drugą o smukłą figurę.
Jak na razie jestem bardziej wytrwała jeśli chodzi o czuprynę.
W drugim wypadku głównym winowajcą są SŁODYCZE.Ciasteczka,czekoladki,torciki,Nutella,batoniki-nie potrafię bez tego żyć.
Kiedy nie zjem czegoś słodkiego jestem w stanie wszystkich pozabijać.Ale jak mam się temu oprzeć??!!

KLIK


 JEM i następnie przyglądam się z równą zachłannością temu zdjęciu:


Ta zachłanność to bez żadnych skojarzeń.;)
Po prostu zazdroszczę tej dziewczynie silnej woli,wytrwałości,poświęcenia czasu na te ćwiczenia.
Ćwiczę brzuch,ale co z tego skoro moja dieta nie ulegała żadnej zmianie.
Ale z dzisiejszym poniedziałkiem,a właściwie minionym weekendem coś pękło we mnie.
Mówię koniec słodkościom! Nie będę diametralnie zmieniała całej diety. Nie dam rady i nie wytrwam.
Na razie szukam zastępstwa dla czekolady i myślę nad obiadem.

Jeśli macie jakieś ciekawe fit przepisy na śniadania,obiady,kolacje,przekąski-napiszcie :)
Jeśli miałyście problem z silną wolą i Wam się udało tym bardziej piszcie!
 W głowie mam dzisiaj:
                               
                                      "START WHERE YOU ARE
                                              AND THE GREATNESS WILL COME." 
                                           


niedziela, 7 października 2012

Kozieradka pospolita na porost włosów

O ziele tym słyszałam już wcześniej od mamy.Postanowiłam poszerzyć swoją wiedzę i o to co wyniuchałam:

KOZIERADKA POSPOLITA to niepospolite zioło o bardzo wszechstronnym zastosowaniu.

Jest rośliną bardzo bogatą w śluz (około 40%),tłuszcze,witaminy A,B,D,F,PP) oraz sole mineralne(potas,sód,miedź,wapń,żelazo,siarkę, fosfor,krzem i sporo cynku).Jest zalecana na sporo schorzeń(zainteresowanych odsyłam do odnalezienia przydatnych informacji;) oraz stosowana na leczenie przypadłości skórnych.
Nasiona mają skład wpływający pozytywnie na pobudzenie stref rozrodczych włosów poprzez zdolność pobudzania syntezy białek..



Przepisy jakie znalazłam nie są skomplikowane:

sobota, 6 października 2012

10 naturalnych nawilżaczy do włosów

Natknęłam się na dość ciekawy anglojęzyczny artykuł o 10 nawilżających składnikach, które występują samodzielnie lub znajdują się w kosmetykach do pielęgnacji włosów.

Zestawienie bardzo mi się spodobało więc zamieszczam je poniżej:
KLIK

1.MASŁO KARITE(SHEA BUTTER)-emolient,tworzy powłokę ochronną na włosach i zapobiega utracie wody z kosmyków.Polecany szczególnie dla osób o kręconych,falowanych włosach.

2.OLEJ KOKOSOWY-kolejny emolient idealny do zabezpieczenia suchych pasm,tworzenia ochronnej    bariery.

3.GLICERYNA-kosmetyki do pielęgnacji włosów zawierają glicerynę jako silny humektant-związek higroskopijny zdolny do trwałego absorbowania i zatrzymywania wody z otoczenia.Podobnie jak poprzednie składniki tworzy nawilżającą powłokę.W połączeniu z wyciągiem z aloesu tworzy najlepiej nawilżającą mieszankę do naszej czupryny.
.

Korzeń z pokrzywy na włosy

Dzisiaj szybciutko na temat korzenia z pokrzywy, którego używam do robienia wywaru/herbatki.

Pokrzywa zwyczajna zawiera m.in.sporo witamin A,C,K,B1,kwas pantotenowy.Jest stosowana na bardzo wiele dolegliwości,a nas interesuje jej dobroczynny wpływ na włosy.
Korzeń tej rośliny ma nieco inne działanie niż liście.Hamuje on produkcję hormonu(dihydrotestosteronu)odpowiedzialnego za łysienie.Zioło to blokuje dwa enzymy.

Korzeń pokrzywy jest także obfitym źródłem wielu cennych i łatwo przyswajalnych substancji, które wpływają na prawidłowy wygląd skóry, włosów i paznokci a najważniejsze z nich to: związki o charakterze lipidów i steroli (głównie beta - sitosterol), lecytyna, lignany, sole mineralne, rozpuszczalna krzemionka.
Ma korzystny wpływ na mieszki włosowe i w większym stopniu pobudza owłosioną skórę głowy.

piątek, 5 października 2012

Włosy październik+plan pielęgnacji


Piszę, tak piszę, żadnych fot włosów nie zamieszczam,a sama uwielbiam oglądać "aktualizacje" Waszych czupryn.Zdjęcie zrobione na szybko,ale oddaje co nieco.
Jak widać nadal nie wyrównałam włosów.Niemal każdy kosmyk rządzi się swoją długością,ale cierpliwie czekam.Nie zniosłabym chyba na tym etapie nożyczek.
Jest lepiej od czerwca,mogę to śmiało przyznać.Nie jest rewelacyjnie.Przyznaję, iż za dużo uwagi poświęciłam stymulacji wzrostu, a nie nawilżania włosów,dlatego nadal puszą się i nie są tak gładkie jak bym tego oczekiwała.Ale na szczęście te błędy są do nadrobienia.

Tak więc Drogi Październiku zapowiadasz się następująco:

środa, 3 października 2012

Włosowe zakupy-październik

Mamy piękny dzień, biorę się za porządki, układam w kosmetykach i znalazłam kilka specyfików,których jeszcze nie używałam.Mam naprawdę ogromne zapasy szamponów, odżywek,masek.Wystarczą spokojnie na parę lat. A tu ciągle coś nowego się pojawia w mojej kolekcji.Czasami dostanę coś w prezencie, czasami po prostu nie mogę się powstrzymać i tak to się kończy...odwiecznie zalegającymi w szafkach i na półkach produktami.

Do przetestowania mam:


 ODŻYWCZY SZAMPON  REGENERUJĄCY TOŁPA dla włosów suchych i zniszczonych
 Z serii Planet of Nature(ekstrakty roślinne, ekologiczny torf  TOŁPA gwarantują bezpieczną i skuteczną ekopielęgnację, która sprawi Ci niezapomnianą,zmysłową przyjemność)
Odbudowuje strukturę włosa i nabłyszcza.Dzięki kompleksowi witaminowemu(A,E,F,H,B) i wspomnianym wyżej naturalnym ekstraktom roślinnym włosy będą nawilżone, pełne energii, mocne oraz odporne na uszkodzenia chemiczne.0% alergenów i sztucznych barwników.

wtorek, 2 października 2012

Koktajle warzywne-moc witamin!

Dzisiaj od rana siedzę w kuchni.Otwieram lodówkę, szuflady z ziołami,przyprawami.Szukam inspiracji na zaspokojenie głodu i pragnienia na jesienne zmory.Słońce na niebie, ale powoli dojrzewam i przygotowuję się do tych dłuuuugaśnych wieczorów..
Wyciągnęłam z szuflady moje wycinki z gazet i natrafiłam na świetne warzywne koktajle -dla zdrówka(witamina C-nie dajmy się przeziębieniom),smukłej sylwetki(przyspieszają przemianę materii) i urody(odżywianie komórek od wewnątrz).Pychota!

http://www.alicesnaturalhealthcare.com/acid_alkaline_list.html
 
Oto przepisy:

KOKTAJL BURACZANY ZE SZPINAKIEM
Nawilża skórę od wewnątrz,pomaga w odnowie komórkowej, oczyszcza organizm z toksyn(toksyny=szara cera, sińce pod oczami,zmarszczki i przebarwienia) oraz dodaje energii!
3 duże buraki obierz, umyj, a następnie przepuść przez sokowirówkę.Garść liści szpinaku(może być mrożony)zblanszuj, posiekaj, dodaj do soku.Dopraw białym pieprzem
Składniki odżywcze:Witamina C,witamina B,kwas foliowy, żelazo, wapń, magnez, potas,sód.

poniedziałek, 1 października 2012

Biochemia urody-październikowy zakup

Witajcie kochane-już siadam i nadrabiam zaległości.Jesienna pogoda powoli zaczyna nam się dawać we znaki.Szaro,chłodnawo,deszcz siąpiący o parapet,spędzanie więcej czasu w cieplutkim domku i...koniec z wymówkami.Przynajmniej z moimi-ciągle znajdowałam mnóstwo czasu na to co nie trzeba.Mam na myśli również dbanie o urodę,robienie maseczek z naturalnych składników, mój ukochany Peeling kawowy 
i inne wariacje, które ostatnimi czasy zaniedbałam.Przyznaję się bez bicia i już DBAM, DBAM, DBAM do oporu!

Dzisiaj specjalna notka dotycząca jednej z moich ulubionych firm.Chodzi o Biochemię Urody
Zamówiłam te kosmetyki parę miesięcy temu, ale przekonały mnie do siebie i jak na razie daję im bardzo wysoką notę.

Od rana dotarła do mnie przesyłka z paroma specyfikami z tej firmy Tym razem zdecydowałam się na:



  • PODWÓJNY ŻEL HIALURONOWY Kwas, który każda z nas posiada, ale traci z wiekiem wnika do głębszych warstw skóry( dzięki dodatkowi kwasu małocząsteczkowego), rewelacyjnie ją ujędrnia i uelastycznia spłycając nasze zmarszczki/zapobiegając powstawaniu nowych."Dba" o to, by woda nie uciekała nam ze skóry. Produkt przeznaczony do każdego rodzaju cery, po 20 roku życia.

wtorek, 25 września 2012

Zestawienie roślin leczniczych, działanie i zastosowanie

Witam kochane, W dniu dzisiejszym dodaję zestawienie roślin leczniczych, ich działanie i zastosowanie. Mam nadzieję, iż przyda wam się przy szukaniu naturalnych specyfików do pielęgnacji cery lub leczenia różnego rodzaju dolegliwości.

ZESTAWIENIE ROŚLIN LECZNICZYCH, ICH DZIAŁANIE I ZASTOSOWANIE


Nazwa rośliny i używana część Zastosowanie Działanie Uwagi
Aloes(sok z liści) Kremy kąpiele, środki pielęgnujące włosy nawilża cerę poprzez wnikanie do głębszych warstw,pobudza przyrost komórkowy gojące,przeciwzapalne,przeciwbakteryjne, przyspiesza porost włosa może wywoływać uczulenie, domowy środek przy oparzeniach,ukąszeniach,
Arnika(kwiat) Kremy,kąpiele,kompresy,środki pielęgnujące włosy, przeciwko łupieżowi,przetłuszczaniu się włosów i obrzękom,remedium na pękające naczynka Gojące,przeciwobrzękowe, poprawia ukrwienie,likwiduje stany zapalne Płukanki o wysokim stężeniu mogą powodować zmiany martwicze
Świetlik(ziele) Kompresy(na zmęczone oczy,żele,kremy,toniki Przeciwzapalne,wzmacniające,ujędrniające skórę,rozjaśnia cienie pod oczami,nawilża,koi
Kozłek lekarski(korzeń) Kąpiele(przy bezsenności),tonik,nalewka Uspokajające,nasenne,łagodzi zmiany trądzikowe,łupież i łojotok
Żywokost(korzeń) Preparaty przeciwtrądzikowe,zasypki dla niemowląt i do stóp Nawilżające, gojące, przy trądziku i szorstkiej, chropowatej skórze Zawiera alantoinę
Brzoza(liść) Środki pielęgnacyjne do włosów tłustych i z łupieżem Ściągające,dezynfekujące, polepsza ukrwienie Herbatka użyta wewnętrznie przeciwdziała obrzękom
Pokrzywa(liść) Środki do pielęgnacji włosów, kompresy przy świądzie skóry i oparzeniu słonecznym Odświeżające,ściągające, polepsza ukrwienie, wzmacnia włosy
Rzeżucha wodna(ziele) Toniki,kompresy, okłady Oczyszcza, ujędrnia przetłuszczającą się skórę, lekko wybiela(piegi, plamy starcze)
Bluszcz(liść) Kąpiele(przy cellulitis), pielęgnacja włosów bez łupieżu Ściągające,likwidujące obrzęki,poprawia ukrwienie, przeciwbakteryjne
Prawoślaz lekarski(korzeń) Maseczki na twarz,płukanki do
włosów
Łagodzące,uśmierzające,nawilżające-do tłustej cery, przetłuszczających się włosów
Kora dębu Dodatek do moczenia nóg,zwłaszcza przy odmrożeniach i pęknieciach skóry Ściągające, przeciwzapachowe, wygładzające
Koper włoski(liść i owoc) Kompresy na powieki,toniki, wody do włosów Wzmacnia, wygładza
Stokrotka(kwiat) Kompresy,kąpiele (do skóry tłustej) Redukuje wydzielanie łoju
Hamamelis(liść i kora) Kompresy,toniki,kremy(do cery tłustej, o rozszerzonych porach) Wzmacniające, przeciwzapalne
Henna(sproszkowane liście) Środki do pielęgnacji włosów Wzmacnia włosy i bawi je na czerwony odcień Istnieje henna barwiąca i bezbarwna
Czarny bez(kwiat) Kąpiele parowe twarzy,lotiony Pomocny przy skórze zanieczyszczonej o dużych porach
Chmiel(kwiat) Kompresy,dodatki do kąpieli Ujędrniające łagodzące,poprawia ukrwienie
Dziurawiec(kwiat i liść) Okłady i kąpiele(do zanieczyszczonej skóry), olejki przeciw odmrożeniom Gojące, przeciwzapalne,przeciwbakteryjne,poprawia ukrwienie
Rumianek(kwiat) Toniki,kąpiele,parowe,kremy,maseczki, dodatki do kąpieli,płukanki do włosów Gojące,łagodzące,rozjaśniające Zawiera azulan i bisabolol,może wywoływać alergię
Korzeń łopianu Wcierki przeciw łupieżowi,przy egzemach Przeciwgrzybiczne,wzmacniające włosy
Bławatek(kwiat) Kompresy na powieki,płukanki do włosów Wzmacnia oczy,barwi siwe włosy na niebieskawo
Lawenda(liść i kwiat Parówki,kompresy,kąpiel Łagodzące,dezynfekujące,odprężające U niektórych osób olejek lawendowy może powodować alergię skórną
Siemię lniane Maseczki na twarz,włosy,płukanki Łagodzące, nawilżające,wygładzające
Kwiat lipy Toniki,kremy,płukanki Leko ściągające,nawilża suche włosy i skórę
Melisa(liść Olejki do masażu,kremy,maseczki,płukanka do włosów Łagodzące suchą i wrażliwą skórę,uśmierzające,odświeżające Skuteczna pomoc przy opryszczce
Mięta(liść) Lotiony,kąpiele parowe do twarzy,wody do włosów,pomadki ochronne Odświeżająca,dezynfekująca Płukanki nie są polecane dla blondynek
Nagietek(kwiat) Toniki,kompresy,olejki,kremy Gojące,poprawia ukrwienie-skóra wrażliwa Doskonały na wszelkie infekcje intymne
Rozmaryn(liść) Parówki,maseczki,kremy,płukanki do włosów,wcierki Tonizujące,oczyszczające,ujędrniające,ściągające Powstrzymuje wypadanie włosów(wcierka,maseczka)
Kasztanowiec Dodatki do kąpieli(na cellulit) Poprawia ukrwienie,ujędrnia Działa zbawiennie na pękające naczynka
Szałwia(liść) Kremy,maseczki, Przeciwzapalne,aseptyczne, ściągające, poprawia ukrwienie
Mydlnica lekarska Szampony,płyny do kąpieli, higieny intymnej Nawilżające,przeciwbakteryjne Leczy wiele chorób skórnych
Fiołek(kwiat i liść Kompresy,kąpiele Goi trądzik
Tymianek(ziele) Parówki,kompresy,kremy,płukanki to ust Goi trądzik,wzmacnia zęby i dziąsła We Francji używa się lotionu z tymianku stymulującego wzrost włosów
Łupiny orzecha włoskiego(sproszkowane) Pielęgnacja włosów,olejki,kremy Barwią włosy i skórę na brązowy odcień
Skrzyp polny(liść) Kompresy,lotiony Poprawia ukrwienie,wzmacnia włosy

sobota, 22 września 2012

Wcierka Jantar-recenzja

Kochane moje, nie było mnie tu ponad dwa miesiące -ponieważ przebywałam nad morzem i niestety nie miałam możliwości pisać dla Was. Teraz powracam ze zdwojoną energią,płucami pełnymi jodu i nową recenzją dla Was.Nie próżnowałam, oj nie. Zajmowałam się cały czas moimi włosami. Miałam niestety bardzo mało czasu , dlatego pielęgnacja przebiegała w nieco innym systemie. Aby zapobiec dręczącym wyrzutom sumienia z powodu zaniedbania włosów krążyłam po zielarskim nabyłam wreszcie zachwalaną wszem i wobec wcierkę Jantar.

Według producenta:Odżywka Jantar hamuje wypadanie włosów, stymuluje ich wzrost i odżywianie. Zawarte w niej składniki są niezbędne do prawidłowego przebiegu procesów fizjologicznych skóry, jej odżywiania i regeneracji.Zawiera biologicznie czynne substancje stymulujące wzrost włosów:Kerastim, Trichogen,Polyplant hair, aktywny biologicznie wyciąg z bursztynu oraz witaminy A,E,F,H i d'pantenol.

 Specyfiku używałam od 20 sierpnia, zgodnie z zaleceniami-3 tygodnie,potem kilka dni przerwy. Od ponad tygodnia kontynuuję kurację i zaczęłam używać drugą buteleczkę


Moje doświadczenia są następujące:

czwartek, 12 lipca 2012

Olej z kiełków pszenicy-uniwersalne zastosowanie

Z polecenia koleżanki natknęłam się na Maroko Sklep, który miałam okazję odwiedzić.
Bardzo dużo specyfików wzbudziło moje zainteresowanie, szczególnie olej arganowy w czystej postaci oraz mnóstwo kosmetyków z jego dodatkiem,a także olejki do pielęgnacji włosów. Będę na pewno zaopatrywać się w te specyfiki.
Na początek zakupiłam olejek z kiełków pszenicy, o którym słyszałam bardzo wiele pozytywnych opinii.
Oto buteleczka:
Na opakowaniu nie ma żadnych polskich informacji, natomiast znajdują się one w katalogu oraz na ulotce.Tak więc cytuję:
"Doskonały do pielęgnacji suchej skóry pod oczami.Olejek z kiełków( zarodków) pszenicy działa nawilżająco i łagodząco, opóźnia proces starzenia się skóry, wygładza ją i uelastycznia.
Jest zalecany szczególnie do skóry suchej, dojrzałej i szorstkiej.
Bardzo skuteczny w zapobieganiu i powstawaniu rozstępów(np.
stosowany w trakcie i po ciąży).
Olej regeneruje i wzmacnia zniszczone i łamliwe włosy."

Olej ten zawiera mnóstwo witaminy E, nienasyconych kwasów tłuszczowych i aminokwasów

Także możemy go używać bezpośrednio do pielęgnacji ciała i włosów, a także jako dodatek do kremów do twarzy i do oczu, do peelingów, masek etc.

Znalazłam kilka przepisów z zastosowaniem tego produktu.

niedziela, 8 lipca 2012

Cellulit-walczymy dalej

Chociaż lato w pełni to nie jest za późno, żeby toczyć walkę z pomarańczową skórką:
Na początek chciałabym wspomnieć o diecie. Kochane przede wszystkim pijemy dużo wody, bardzo wskazane jest również napar z suszonych owoców czarnej porzeczki lub aronii, żurawina ( w dowolnej formie), a także napar ze skrzypu.Jemy ciemne pieczywo, otręby pszenne i gruboziarniste kasze, ogórki kiszone, natkę pietruszki, cytrusy, orzechy włoskie, jabłka, winogrona i figi. Polecane jest picie dwa razy e tyg. szklanki soku z kiszonej kapusty.


 Dbamy o swoją kondycję, dużo się ruszamy, bardzo skuteczna jest skakanka, basen i spacery w szybkim tempie,albo rower.
W łazience zaprzyjaźniamy się ze szczotką do z naturalnego włosia, którą używamy do masażu ciepłą i zimną wodą.






 Podaję poniżej przepisy na domowe maski, okłady, olejki, które są bardzo istotne w procesie pozbywania się pomarańczowej skórki.

Włosy, rodzaje, dieta i pielęgnacja

Tematem dzisiejszego postu będą włosy, ich rodzaje i rady na temat pielęgnacji.
Słuchajcie niedawno w moje ręce trafiła książka o starochińskich metodach pielęgnacji ciała i ducha ;)
Poniższe tezy s ą dla mnie zaskakujące ale niezmiernie ciekawe.Zdaję sobie sprawę, że ktoś może je uznać za pozbawione podstaw i powie:"Jem codziennie kilo mięcha i mam piękne lśniące włosy"
To tak jak z religią, każdy ma prawo wierzyć w coś innego.
Zapraszam do lektury! :)
http://www.ilsul6ana.com/2010/10/18/j-f-lazartigue-healthy-hair-straightening/
Wygląd włosów zależy od stanu nerek. Przez skórę przechodzą meridiany( kanały energetyczne) tego ważnego narządu i jakiekolwiek zaburzenie w nerkach manifestuje się schorzeniami naskórka czaszki i włosów. Jeśli nerki mają dużo energii i funkcjonują prawidłowo, włosy są twarde, mocne i lśniące. Przy słabych nerkach włosy stają się cienkie, łamliwe, zbyt suche albo zbyt tłuste.

niedziela, 1 lipca 2012

Szampon Babydream

Przez ostatni tydzień moje włosy oszalały -niestety w negatywym znaczeniu tego słowa.
Zaczęłam je myć w szamponie Babydream z Rosmanna -4 zł (250 ml). Cena zachwycająca, opinie również bardzo pozytywne, a moje włosy po użyciu
  • suche jak pieprz
  • matowe i tępe
  •  napuszone jak kwoka na grzędzie
  • jak zmywam je tym szamponem po olejowaniu to wręcz nie mogę przejechać ręką po włosach, dłoń zatrzymuje się na każdym centymetrze. 
  • ostatnim minusem jest, że nie zmywa dokładnie oleju z włosów
KLIK
Produkt nie dla mnie. Jestem tym bardziej zdziwiona, że ten szampon ma bardzo łagodny, przyjazny włosom skład, nie zawiera SLS, silikonów. Chemiczne dodatki są wyeliminowane. Zawiera również proteiny kiełków pszenicy-powinien więc nawilżać moje włosy i nadawać im blasku.

 Zwątpiłam troszkę i mam nadzieję, że szybko doprowadzę moje włosy do stanu używalności.

Tak jak z większością produktów istnieje prosta zasada:"Nie wszystko służy każdemu". Niestety jedynym wyjściem jest testowanie wielu specyfików. Musimy je kupić, albo "podkraść" odrobinę siostrze, przyjaciółce, kuzynce. Metodą prób i błędów dobierzemy odpowiednie środki do pielęgnacji dla siebie

środa, 27 czerwca 2012

Czarna rzepa i cebula-wcierka domowej roboty :)

Co łączy te dwa warzywa, które nie pochodzą z tej samej rodziny? Co sprawia, iż są remedium przy wypadających włosach i stymulują ich wzrost? Już wam odpowiadam.

Czarna rzepa: zawiera witaminy z grup A,C i B oraz bogactwo minerałów takich jak magnez, potas, wapń, żelazo, cynk, fluor, mangan, a także siarkę ( jej cenne związki rozpadają się podczas rozdrabniania bulwy, powstają oleju gorczyczne, które wspaniale zwiększają ukrwienie skóry).
Rzepa pomaga w likwidacji łupieżu, reguluje tłustą skórę głowy oraz dogłębnie odżywia i wzmacnia cebulki co zapobiega wypadaniu włosów i stymuluje ich wzrost. Baby-hair gwarantowane!
Każdy z nas spotkał się z jakimś produktem, który zawierał w sobie rzepę ( szampony, odżywki, serum etc.)
Poniżej podaję przepis na najprostszą miksturę, która jest tania i skuteczna.

Wcierka z czarnej rzepy:
Kawałek obranej rzepy ( musicie dopasować ilość indywidualnie, wszystko zależy od gęstości włosów, ja mam ich sporo, dlatego potrzebuję większej ilości płynu,żeby dotrzeć do każdego miejsca) wrzucam do sokowirówki i już mam praktycznie gotową wcierkę. Dodaję do niej 1 łyżkę oleju  jaki mam akurat pod ręką ( może być olej kuchenny, kokosowy, Amla etc.),mieszam i gotowe. Ja ułatwiam sobie i zawsze przelewam płyn do buteleczki z atomizerem, spryskuje skórę głowy i wcieram.
Uwaga! Może palić początkowo, to normalny objaw-duża ilość związków siarki pobudza krążenie.
Owijam czepkiem i ręcznikiem.Trzymam około 30 minut. Myję głowę.

Dodatkowe uwagi:
  • Pilnujemy, aby nie przedobrzyć z wcierką, odradzam stosowanie przed każdym myciem. Jest to koncentrat, który zalecam używać raz w tygodniu
  • Stosujemy świeży sok, za pierwszym razem może nam wyjść nadmiar płynu, nie oszczędzajmy w tym wypadku i nie przetrzymujmy w lodówce (zapach takiego dwudniowego płynu jest naprawdę nieprzyjemny
  • Uważamy na oczy, szybko przemywamy wodą w razie dostania się wcierki
  • Radzę sobie przeznaczyć jeden ręcznik do takiej maski, bo przesiąka zapachem rzepy
 Cebula :
Za wiele nie muszę pisać, każdy zna i konsumuje w różnych postaciach:)
Bardzo podobny skład witamin i minerałów jak jej koleżanka z rodziny kapustowatych. Zawiera także spore ilości Mineral Beauty ( siarki), która upora się z wypadaniem włosów i ich zagęszczeniu.

Wcierka cebulowa:
2 cebule ścieram na tarce o małych oczkach, odciskam sok, dodaję identyczne składniki jak wyżej oraz postępuję analogicznie jak przy stosowaniu wcierki z rzepy.

Powodzeniem kuracji jest systematyczność i spora doza cierpliwości ;)

UWAGA: Kuracje te są przeznaczone dla osób, które są odporne na wszelkiego rodzaju intensywne zapachy ( zapach cebuli każdy zna, ale smrodek rzepy może niektórych odstraszać. Mnie osobiście nic nie drażni, jedynie przy tarciu cebuli wypłakuję się za wszystkie czasy.) To taka krótka informacja, żeby nie było, że nie ostrzegałam. Wierzę jednak w wasz upór ;)

poniedziałek, 25 czerwca 2012

Kuracja drożdżowa dla włosów.

Ahhh te nasze mamy nasłuchały się o nas pochwał -"Ale ta córa rośnie Pani-jak na drożdżach". Chyba coś w tym jest. Więc nowa akcja :)
Po wgłębieniu się w  fora, strony opisujące rozmaite czarodziejskie mazie i mikstury mój wybór padła na drożdże.Jestem bardzo podekscytowana czytając opinie dziewczyn na temat picia tego specyfiku.  

DROŻDŻE
Zawierają przeogromny zestaw witamin z grupy B.( Są to jedne z najważniejszych czynników pobudzających wzrost i warunkujących poprawną budowę włosów. Zapobiegają również licznym chorobom niedoborowym i ich objawom, jak np.łojotok i inne stany zapalne).
Również zawarta w drożdżach witamina H (być może znana wam jako Biotyna występująca w różnego rodzaju tabletkach, preparatach i odżywkach do włosów) hamuje ich wypadanie i pobudza porost.

czwartek, 21 czerwca 2012

Biochemia urody

Oto kolejne kosmetyki , które będę oceniać. Tym razem bardzo pozytywnie.
Na stronę Biochemia Urody trafiłam dzięki znajomej, która już wcześniej testowała te produkty.
Wybór specyfików jest spory. Możemy zamówić gotowe kosmetyki lub składniki z których w domu wykonamy krem, tonik, mleczko, etc.
Po przeglądnięciu strony wyszperałam dla siebie dwa produkty:
  • Hydrolat z pszenicy samolepszy -polecany jest dla cery suchej, szorstkiej, odwodnionej,tłustej-przesuszonej ,zniszczonej, dojrzałej, z pierwszymi lub zaawansowanymi zmarszczkami oraz obniżoną elastycznością (INFO)
  • Olejek myjący-pomarańczowy- skutecznie zmywa wszelkie zanieczyszczenia skóry-tłuszcz,makijaż oraz nawet grube warstwy wodoodpornych produktów z filtrami UV (INFO)




Po raz pierwszy od długiego czasu nie mam żadnych zastrzeżeń co do kosmetyków.
Po pierwsze świetnie nawilżają moją cerę, efekt ten jest długotrwały. Kolejnym atutem jest łagodzenie podrażnień-mam suchą cerę skłonną do zaczerwienień od pogody, kosmetyków etc.
Olejek rozprowadzony niewielką ilością wody świetnie zmywa makijaż z twarzy i oczu.
Jeśli chodzi o zapach to hydrolat nie ma żadnych składników zapachów i pachnie samą pszenicą ;)
Olejek w tej wersji posiada pomarańczowy zapach.
Ponadto są to produkty ekologiczne

Na razie udało mi się przetestować te dwa produkty.
Do firmy i tych kosmetyków będę na pewno wracać, nabywać kosmetyki i recenzować je dla Was.

Pozdrowionka!

Tonik Neril zakup

Tak jak wspominałam we wcześniejszym wpisie zamierzam recenzować również kosmetyki apteczne,z drogerii, zielarni etc.
Szperając w Internecie natrafiłam na bardzo wiele zapisków dotyczących toniku „Neril” firmy Garnier.
Moje skojarzenie z popularną firmą kosmetyczną jako producentem toniku okazało się koniec końców trafne.
Tonik kosztował 20 zł. Stwierdziłam, że w porównaniu z ampułkami pielęgnacyjnymi jest to atrakcyjna cena.
Ponadto farmaceutka orzekła, iż lekarze zapisują ten specyfik na receptę pacjentom cierpiącym na nadmierne wypadanie włosów.
Tonik znajduje się w kartonowym opakowaniu na którym znajdują się głównie informacje w języku niemieckim.
Na szczęście instrukcja w języku polskim również widnieje
Obietnice producenta:
Wspomaga procesy przeciwdziałające wypadaniu włosów w przypadku:
-podrażnienia skóry głowy
-nieuwarunkowanego chorobowo zaburzenia procesu odżywiania włosów
-silnego łupieżu
-niedrożności kanalików włosowych
Szklana ciemna butelka ma pojemność 200 ml.

Kawowe wariacje



Na początek bardzo prosty przepis na peeling kawowy.
Ja osobiście jestem nim bardzo zafascynowana,ponieważ wygładza moją skórę i zapobiega powstawaniu pomarańczowej skórki.
Kofeina zawarta w kawie jest wspaniałym lekarstwem na cellulit. Przyspiesza mianowicie proces spalania tłuszczu. Nie ma chyba tańszego kosmetyku pomagającego na ten uciążliwy problem, z którym borykają się kobietki w każdym wieku.
Przepis:
-kilka łyżek sypanej kawy (suchej)
-łyżka cynamonu
-żel pod prysznic/woda
Nic prostszego, mieszamy składniki, aby uzyskać błotko o kawowym zapachu.
Następnie wcieramy, masujemy, ugniatamy od kilku do kilkunastu minut.
Masaż robię bardzo zdecydowanymi, kolistymi ruchami.Jednym słowem nie daję moim udom i pośladkom żadnej taryfy ulgowej. Następnie spłukuję kawową papkę naprzemiennie ciepłą i zimną wodą.
Także teraz drogie Panie marsz do kuchni!

Początki


Witajcie kochani,
już od paru miesięcy w mojej głowie rozkwitała myśl o założeniu bloga. Zastanawiałam się  bardzo długo czego powinien dotyczyć ( zakres moich zainteresowań jest dość obszerny) . Książki, podróże, kulinaria -tak kocham to wszystko, jednak niektóre decyzje weryfikuje za nas życie;)
Po moich przykrych doświadczeniach z rozmaitymi kosmetykami ( podrażnienia, uczulenia, wysuszona skóra, włosy) wracam z podkulonym ogonem do Matki Natury, która zawsze wie co robi i obdarowała nas milionem naturalnych składników, z których możemy tworzyć kosmetyki, które wspaniale pielęgnują, dbają o naszą skórę, są tanie w przygotowaniu, a przede wszystkim bardzo rzadko powodują jakiekolwiek przykre niespodzianki.
Także na tym blogu zamierzam zająć się testowaniem wszelkich naturalnych  lotionów, toników, masek, odżywek i innnych mazi. Będę przygotowywała mikstury z dostępnych składników oraz testowała nabytki z różnych sklepów zielarskich, internetowych etc.
Skupię się na pielęgnacji skóry ciała, twarzy i włosów ( są moim konikiem z racji wielu problemów i swego upartego „charakteru).
Oczywiście od czasu do czasu sprawdzę znane i polecane produkty apteczne i drogeryjne ( czuję,iż po to by przekonać się, że nie są cudowne).
Także przygodę z Naturą czas zacząć.