środa, 31 października 2012

Moja ekipa produktów na listopadowe SPA :)

Witam obecne i przyszłe Włosomaniaczki (ostrzegam-to uzależnia :D)

Poniżej przedstawiam mój mocny skład, który będzie mi towarzyszył w listopadzie i dzięki któremu hasło przewodnie akcji
zostanie zrealizowane.
 Motto:Odstresowane, coraz mocniejsze i zdrowsze włosy.

Ja odkładam na bok wszelkie gotowe produkty i będę tylko bazować na poniższych środkach + Waszych pomysłach :) Wybrałam bardzo popularne środki, które posiadałam lub były łatwo dostępne.Zdaję sobie sprawę,że tych naturalnych wspomagaczy jest dużo więcej.
Naturalne specyfiki podzieliłam na kilka grup.Niektóre środki będę stosować do wewnątrz.

Poniżej wykaz, słów kilka na temat działania oraz do czego będę ich używać, bądź linki ( o niektórych ziołach czy innych produktach pisałam wcześniej na blogu).

Zaczynamy:

Zioła: wybrałam sporą kolekcję, będę je łączyła ze sobą i stosowała głównie do płukanek oraz jako podkład do szamponu.Fantastycznym specyfikiem przyrządzonym z tych roślin są także maceraty.Jeśli czas pozwoli... :)



 KOZIERADKA POSPOLITA(NASIONA)
Roślina bardzo bogata w śluz (około 40%),tłuszcze,witaminy A,B,D,F,PP oraz sole mineralne (potas, sód, miedź,wapń, żelazo, siarka, fosfor, krzem i sporo cynku. Nasiona mają skład wpływający pozytywnie na pobudzenie stref rozrodczych włosów poprzez zdolność pobudzania syntezy białek. Będę stosować tę roślinę jako wcierkę.Przepis i pozostałe informacje znajdziecie TU

 LIPA (KWIATOSTAN)
Zawiera ponad 20 flawonoidów, śluzy, fitosterole, terpeny, garbniki, gumy, pektyny, olejki eteryczne, kwasy organiczne, sole mineralne, witaminę C i PP. Kwiaty lipy zawierają specyficzne substancje śluzowe i tworzą na włosach otoczkę chroniącą przed utratą wilgoci.Kosmyki mają być wygładzone, lśniące i elastyczne.
Zastosuję płukankę z lipy:Kilka łyżek suszu zaleję wrzątkiem( roślina wydziela wtedy maksymalną ilość śluzu),zostawię na 15-20 minut, odcedzę, zostawię do wystygnięcia i będę polewać włosy przy ostatnim płukaniu.Uwaga: Lipa może rozjaśniać włosy/nadawać im złocistą poświatę.

 ŁOPIAN(KORZEŃ)
Korzeń tego ziela zawiera wiele cennych substancji m.in.: proteiny, olejki eteryczne, garbniki, siarkę, fosfor, witaminę C. Wzmacnia cebulki włosowe, usuwa łupież, koi podrażnienia i swędzenie skóry głowy.Płukanka będzie miała również na celu zapobieganie wypadaniu włosów. 

BYLICA BOŻE DRZEWKO(ZIELE)
Ziele bylicy zawiera olejeki eteryczne, związki goryczowe, alkaloid abrotyna, flawonoidy, pochodne kumaryny, kwasy organiczne, garbniki, sole mineralne.Poprawia krążenie i ukrwienie skóry. W listopadzie stosowane w płukance jako stymulator wzrostu włosów.

MYDLNICA(KORZEŃ)
W przemyśle kosmetycznym, ze względu na obecność pieniących się saponin, mydlnicy używa się do produkcji niektórych szamponów. Saponiny mają działanie zmiękczające.
Odwar tego zioła nadaje włosom puszystość, połysk, przeciwdziała łupieżowi i wzmacnia cebulki włosowe. Surowiec ten dodam jako jeden ze składników do szamponu.

LEN(NASIONA)
Aminokwasy, witaminy B1,B6,magnez,żelazo, cynk. Nawilża, wygładza, zmiękcza. O żelu do stylizacji już pisałam, będę go stosować również jako maseczkę.Odświeżamy wiedzę TU


Oleje:

OLIWA Z OLIWEK
Fantastycznie nawilża, zmiękcza, odżywia i regeneruje suche, matowe, łamliwe włosy.Pomaga utrzymać właściwy balans hydrolipidowy.Obfita w sole mineralne fosfor, potas, magnez, wapń, żelazo, miedź, witaminy A i E. U mnie znajdzie się na włosach jako jeden ze składników maseczki-kompresu oraz będę nią olejować włosy.

 OLEJEK Z KIEŁKÓW PSZENICY
Bogactwo witaminy E (jeden z najzasobniejszych olejów pod tym względem), nienasyconych  kwasów tłuszczowych i aminokwasów.Będę nakładała olejek w celu zabezpieczenia końcówek przed myciem. Na blogu zagościł wcześniej TU

OLEJ RYCYNOWY
Otrzymywany z nasion rącznika pospolitego. Zawiera sporą ilość kwasów tłuszczowych.
 Anty-bakteryjne i anty-grzybobójcze właściwości kwasów w olejku rycynowym chronią skórę głowy i włosy przed zakażeniami, które mogą powodować utratę włosów.Omega-9 kwasów tłuszczowych w olejku rycynowym odżywia włosy i zapobiega wysuszeniu skóry głowy
O oleju rycynowym krążą legendy. Pomaga uzyskać gąszcz baby-hair oraz rosną po nim szybciej włosy
Będę go wcierać na noc, a przynajmniej raz spróbuję(może podrażniać skórę głowy oraz przyciemnić włosy).



 Produkty na maski i wcierki:

 ŻÓŁTKO JAJKA 
 Ta część jaja zawiera wiele cennych aminokwasów, składników mineralnych(najwięcej fosforu, wapnia i potasu), wszystkie witaminy(oprócz C) oraz kwasy tłuszczowe. Żółtko "wleci" do maseczki z dodatkiem oliwy oraz jogurtu.
                                                              
JOGURT NA                                                                                   JOGURT NATURALNY                                                                                                   
Witaminki B1,B2,B6,B12, a także cynk wapń, białko wzmocnią nasze włosy.Jogurt ma również silne właściwości nawilżające.Przywróci włosom ich gładkość oraz zmiękczy moje suchawe z natury loki.Produkt będę dodawać do maseczek.

CZARNA RZEPA
W rzepie oprócz cennych minerałów oraz witamin najważniejsza jest siarka.( jej cenne związki rozpadają się podczas rozdrabniania bulwy, powstają oleju gorczyczne, które wspaniale zwiększają ukrwienie skóry).Warzywo to wzmacnia cebulki oraz dogłębnie odżywia skórę głowy. Ta, pozostałe informacje oraz przepis na wcierkę z czarnej rzepy TU

SOK ALOESOWY
Aloes posiada witaminy B,C,E,aminokwasy, cynk, potas, miedź i inne minerały, a przede wszystkim biotynę i kwas foliowy. Skorzystam z jego właściwości nawilżających.Włosy będą bardziej puszyste( o ile się da;p),lśniące, elastyczne(na tym mi najbardziej zależy) oraz chronione przed mechanicznymi uszkodzeniami.
Aloes jest również skuteczny w walce z wypadającymi włosami oraz łupieżem.Kolejny specyfik do maski.


Inne:

                                                                                                  MYDŁO "SZARY JELEŃ"                                                                                                    
Szare mydło do codziennej pielęgnacji skóry wrażliwej,zawiera naturalne składniki, nie podrażnia i nie wysusza skóry.Minusem i "odstraszaczem" dla niektórych może być, iż zawiera składniki pochodzenia zwierzęcego. Mydło posłuży mi do wykonania szamponu. Zetrę je na tarce(100g mydła), zaleję odwarem z ziół(ok.1 l) wymieszam i pozostawię do ostygnięcia.


Środki stosowane do wewnątrz w listopadzie:
  
 POKRZYWA (KORZEŃ)
Pokrzywa zwyczajna zawiera m.in.sporo witamin A,C,K,B1,kwas pantotenowy.Korzeń pokrzywy jest także obfitym źródłem wielu cennych i łatwo przyswajalnych substancji, które wpływają na prawidłowy wygląd skóry, włosów i paznokci a najważniejsze z nich to: związki o charakterze lipidów i steroli (głównie beta-sitosterol), lecytyna, lignany, sole mineralne, rozpuszczalna krzemionka.Pisałam o korzeniu i herbatce TU

PIETRUSZKA(NATKA)+JABŁKO
W moim domu natka pietruszki jest jakimś guru -remedium na wszystko :) Muszę się z tym zgodzić, bo skład tego produktu mówi sam za siebie.Witamina C w ogromnych ilościach.Niezbędne minerały(żelazo górą), karoten,folacyna(witamina B9).Po takim soczku widzę mocne, gęste i odżywione od wewnątrz włosy.
Będę odpalać sokowirówę i przygotowywać sok, do którego dodam również jabłko :) Taki eliksir doda mi witalności i energii na zbliżającą się zimę.
       
                                                                                                        LEN(NASIONA)                                                                                                           
Opisane wyżej. Będę również piła wywar z lnu oraz jak mam w zwyczaju dodawała ziarenka do mojej pysznej porannej owsianki.Jak wiemy jest kilka sposobów przygotowywania napoju z nasion lnu. Ja wybieram taki:1-2 łyżeczki zaleję wrzątkiem, pogotuję około 10 minut, odcedzę, troszkę odczekam i piję.Na zdrówko! Na włoski! :)



Uffff, to by było na tyle (aż tyle). Myślę, że ze spokojem da się się przeprowadzić kompleksową pielęgnację włosów za pomocą tych produktów. Jest szampon, są maski, wcierki, płukanki...Mam nadzieję, że nadmiar ziół nie zaszkodzi włosom.
Co myślicie o liście?  Co byście zamieniły, dołączyły? :)

10 komentarzy:

  1. Ale się szczegółowo rozpisałaś :) Napewno będzie mi to pomocne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak szaleć to szaleć :D Mam nadzieję, że lista i opisy będą jakąś inspiracją :) Pozdrówka.

      Usuń
  2. Już miesiąc temu zaopatrzyłam się w różne zioła itp. :)
    Zobaczymy, co z tego wyjdzie.
    Mam nadzieję, ze wytrwamy i pozwolimy naturze działać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. kilka z tych produktów stale używam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Które z nich znajdują się na Twojej liście ? :)

      Usuń
  4. napisz koniecznie co tam z piciem soku jabłko + pietruszka!:D
    mocne przygotowania poczyniłaś, będę się wzorować, bardzo fajny post i dziękuję za oTAGowanie- napisałam o tym już u siebie i się zobowiązałam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Narviko, postanowienia konkretne, czeka mnie pracowity miesiąc,ale nie będę sama :D Cieszę się, że bierzecie również udział w akcji.

      Usuń
  5. Masz dużo ziół :) Na pewno Twoim włosom się spodoba takie urozmaicone spa

    OdpowiedzUsuń
  6. Aaaa... i uważaj na mydło, bo ma odczyn zasadowy, co może otwierać łuski włosowe. Może spróbuj zakwasić swój szampon do lekko kwaśnego pH.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdą opinię, cenną radę i wszelakie wskazówki ;)